Dzień dobry lub dobry wieczór.

Krok za krokiem, powoli zaczynam odnawiać stronę autorską, która dosyć niespodziewanie znikła na czas jakiś. Ale ma to i swoją dobrą stronę. Wartością tego zniknięcia będzie otwarcie nowej strony ze świeżą dawką fotografii. Jak to bywa szewc w dziurawych butach chodzi…


Już niebawem zaproszam do odwiedzin na social media